DIY: papier, złoto i srebro, czyli przepis na kartkę świąteczną

Przyznaję, kolejny raz – w tym roku kartek świątecznych miałam nie robić. A przynajmniej nie planowałam. Mało tego, wyciągnęłam sobie gotowe kartki do wysłania. Tak się jednak złożyło, że pewnego wieczoru (wczoraj) wyciągnęłam wszelkie papiery, gazety, farbki złotą, srebrną, kredę, klej, węgiel do rysowania, pastele i… wciągnęłam się. A że jeden styl robienia kartek szczególnie przypadł mi do gustu to mam dla Was dzisiaj przepis na taką kartkę świąteczną!
Czytaj dalej „DIY: papier, złoto i srebro, czyli przepis na kartkę świąteczną”

Jak stworzyć swój własny notes w kropki? Arkusze w kropki do pobrania

Dostęp do notesów w kropki jest coraz większy, coraz częściej spotkamy je w większych księgarniach, które w swojej ofercie mają także dział papierniczy. Można je także zamówić w sklepach online, w pięknych oprawach i na najróżniejszym papierze. Wszystko ma jednak swoją cenę, a przecież nikt nie chce wydawać majątku jeśli nawet nie wie, czy taki grid mu będzie odpowiadał. Dla tych osób stworzyłam darmowe arkusze w kropki, w aż 6 wersjach!
Czytaj dalej „Jak stworzyć swój własny notes w kropki? Arkusze w kropki do pobrania”

Snailmailing, czyli pisanie listów nie umarło

Dzisiaj żyjemy szybko. I nie chodzi tylko o tempo z jakim przemieszczamy się z punktu A do punktu B, autem, rowerem, autobusem, byle zdążyć. Chodzi też o wymianę informacji. Wysyłamy SMS, on za chwilę wyświetla się na telefonie odbiorcy. Chcemy się czegoś dowiedzieć? Zamiast kartkować książki, wpisujemy odpowiednie zapytanie w wyszukiwarce internetowej.
W takich czasach pojawiło się zjawisko Snailmailingu.
Czytaj dalej „Snailmailing, czyli pisanie listów nie umarło”

Halloween i malowanie twarzy

Te tradycję zapoczątkował mój brat. Byłam na pierwszym roku studiów i akurat na Wszystkich Świętych przyjechałam z Katowic do domu, na kilka dni. Rodzice byli w pracy, a Kamil akurat miał dzień wolny od szkoły. Siedziałam w swoim pokoju, możliwe że kończyłam jakiś projekt na uczelnię, a możliwe że grałam w jakąś grę. Brat wpadł do mnie do pokoju i mówi, że malujemy się na Halloween.
Czytaj dalej „Halloween i malowanie twarzy”

Zmiany rodzą zmiany

Dobry wieczór w poniedziałkowy, hm… wieczór. Dzisiaj na szczęście mam prąd. W dniu wczorajszym o tej porze siedziałam przy świeczkach. Kto obserwuje mnie na IG ten wie!

Dzisiejszy wpis poświęcę małemu podsumowaniu ostatniego tygodnia, kiedy moja aktywność na blogu była żadna, a na Instagramie spadła niemalże do zera. Jedna mała zmiana spowodowała niemałą rewolucję w moim życiu.
Czytaj dalej „Zmiany rodzą zmiany”

Człowiek szuka pracy, czyli tworzymy Curriculum Vitae

Człowiek szuka pracy, praca szuka człowieka.
Kto przynajmniej raz poszukiwał pracy ten wie, że niełatwy to orzech do zgryzienia. Jest jeszcze trudniej, kiedy studiuje się dziennie i potencjalny pracodawca patrzy na Ciebie jak na kosmitę. Młody człowieku, że niby kiedy Ty chcesz pracować? Ale my tylko na pełen etat itd. Ewentualnie to ja miałam takiego pecha przez większą część czasu. Bo na ostatnich latach na szczęście udało mi się załapać na pracę w drogerii, gdzie godziny mogłam sobie dopasować do planu zajęć na uczelni.
Teraz na szczęście dodatkowy pożeracz czasu się skończył, mogę szukać w pełnym wymiarze godzin.
Kluczem do sukcesu jest to, aby dać się przyszłemu pracodawcy poznać. Jednak zanim zaprosi nas na rozmowę, musi mieć o nas jakieś informacje. Gdzie takie informacje zawrzeć? W magicznym Curriculum Vitae, w skrócie CV, cefałka. Taki dobrze skonstruowany dokument może nam dać przepustkę do pracy (pieniążki!).
Czytaj dalej „Człowiek szuka pracy, czyli tworzymy Curriculum Vitae”

Od czego zacząć prowadzenie własnego bulletjournal

W Internecie jest mnóstwo inspiracji, zdjęć, instrukcji pisanych przez osoby, które zawodowo zajmują się bulletjournalingiem. A mimo to w dalszym ciągu natykam się na pytania „jak zacząć?”, „co umieścić w swoim pierwszym bujo”. Dlaczego tak jest? Co sprawia kłopot początkującym osobom, które dopiero zaczynają swoją przygodę z prowadzeniem bulletjournal. O czym pamiętać na początku i przede wszystkim, jak zacząć? O tym w dzisiejszym wpisie.
Czytaj dalej „Od czego zacząć prowadzenie własnego bulletjournal”

Bullet Journal, trochę teorii

Pojęcia Bullet Journal użyłam w poprzednim wpisie, przy okazji opisywania minimalistycznej szaty graficznej plannerów na październik. Pisałam, że sama podobny układ stosuję w swoim bujo. Słowo to jest skrótem Bullet Journal i często spotyka się go w społeczności Instagrama. Ale czym tak naprawdę jest zjawisko bulletjournalingu i jakie są jego podstawowe idee.
Czytaj dalej „Bullet Journal, trochę teorii”

Zorganizuj się w październiku

Witam wszystkich we wtorek, w nowym miesiącu jakim jest październik.
Nowy miesiąc oznacza na ogół pewne zmiany, nowe zadania, plany, cele. Może nawet wprowadzenie nowych nawyków do wypracowania. A co za tym idzie, mamy sporo informacji, które warto byłoby gdzieś zapisać, aby odciążyć naszą pamięć, a jednocześnie wspomóc ją.
Dla wielu słowo pisane jest bardziej zobowiązujące, więc jest to też metoda do utrzymywania motywacji. Dlatego, skoro mamy już planować, użyjmy odpowiedniego narzędzia. Dla analogowej części społeczeństwa (korzystającej z tradycyjnego papieru i czegoś do pisania) idę z pomocą. Darmowe rozkładówki października do wydrukowania!

Czytaj dalej „Zorganizuj się w październiku”

Hej, jestem LazyKiwi

Długo zastanawiałam się, jaki powinien być ten pierwszy wpis na blog. Na ogół stawiałam na parę słów o sobie, kilka założeń odnośnie bloga. Myślałam, czy by od tego nie odejść i od razu napisać jakiś „mądry wpis”, z grubej rury. Ale chyba będzie miło, jeśli się przedstawię.
Dlatego jeszcze raz mówię wszystkim hej, hejka, dzień dobry. Możecie mi mówić Lazy Kiwi, choć wiele osób zna mnie jeszcze jako Aiwlys bądź Graficę. Mam na imię Sylwia, pochodzę z Wieliczki, a przez ostatnie 5 lat mieszkałam i w Katowicach, i we Wrocławiu. Jestem absolwentką kierunku Grafika w Wyższej Szkole Technicznej w Katowicach.
Na chwilę obecną wywróciłam swoje życie do góry nogami i wróciłam do punktu wyjścia. Czyli moja przygoda zaczyna się na nowo. Nie tylko zawodowo, mieszkaniowo, ale także blogowo.
Wcześniej prowadziłam blogi i na Onecie i na Blogspocie, wszystkie w tematyce graficznej, projektowania, obróbki czy rysowania. Moim ostatnim blogiem był GrafikUs, którego zawiesiłam jeszcze w trakcie studiów. Jako że wielu aspektach życia zaczynam od zera, to i z blogiem chciałabym zacząć na nowo.
Czyli jak już się pewnie domyśliliście, blog będzie się obracał w tematyce graficznej, artystycznej, również z wieloma elementami organizacyjnymi i rozwojowymi, ponieważ są to elementy, które towarzyszą mi od dawna. Spodziewajcie się dużo pomocnych wpisów, tutoriali, a także darmowych materiałów. Można rzec, że nic się nie zmieniło, jedynie domena.
Jeszcze raz witam wszystkich nowych oraz moich „starych” znajomych. I zachęcam do wpadania.